Będzie paraliż sądów?
W poniedziałek rozpoczął się nieformalny protest pracowników administracji wymiaru sprawiedliwości. W świdnickich sądach przybywa zwolnień lekarskich, co może grozić odroczeniem wielu spraw. Akcję poparli także sędziowie.
W sumie 35 pracowników z Sądu Rejonowego i Okręgowego w Świdnicy przebywa na zwolnieniu chorobowym. W tej sytuacji wiele spraw może zostać odroczonych, tym bardziej że strajkują pracownicy sekretariatów, protokolanci i asystenci sędziów. Sytuacja może ulec pogorszeniu, ponieważ przyzwolenie na protest dali także sędziowie, popierając akcję.
Przypomnijmy, że od 2017 roku wymiar sprawiedliwości pracuje coraz wolniej, a obywatele skarżą się na przewlekłość procesów. Sądy nie radzą sobie także z nadrabianiem zaległości. Protest może zatem doprowadzić do paraliżu wymiaru sprawiedliwości.
Pracownicy administracyjni domagają się podwyżek, postulując nawet o kwotę 1000 zł dla każdego etatu. Ministerstwo sprawiedliwości proponuje w odpowiedzi, jednorazową wypłatę w kwocie 700 zł brutto i podwyżkę płac o 5%.
Strajk ma potrwać do 21 grudnia.
Źródło: strajk, sąd okręgowy, sąd rejonowy
~Adamo
Bandziory się cieszą, sędziowie opier...lają dalej a kasa w kiermany leci. Drodzy pracownicy administracyjni - nie żebrajcie, tylko zmieńcie robotę na bardziej ambitną. Mamy wolny rynek pracy!