Inkasent z wodociągów puka coraz rzadziej do mieszkańców gminy Strzegom
Część gminy Strzegom może pochwalić się nowoczesnymi wodomierzami z odczytem radiowym. Strzegomska spółka Wodociągi i Kanalizacja zamontowała ponad 700 takich urządzeń i ma apetyt na więcej, ponieważ usprawniają one pracę oraz pozwalają na skuteczniejsze wykrywanie nieszczelności sieci wodociągowej.
Jak objaśnia prezes WiK-u, Wiesław Witkowski, nowy typ wodomierzy ma sporo przewagi nad tradycyjnymi, umożliwiając chociażby dokonywanie odczytów pod nieobecność odbiorcy i bez wchodzenia na jego posesję.
Wodomierze z możliwością zdalnego odczytu działają na strzegomskich osiedlach Kamionka I i Kamionka II oraz w Bartoszówku, Olszanach, Stawiskach, Jaroszowie i Stanowicach. W tym roku spółka zamierza zainstalować jeszcze około 1100 takich urządzeń. Ich montaż będzie kontynuowany w Jaroszowie i Stanowicach, Goczałkowie, Kostrzy, Rogoźnicy i Tomkowicach.
Jedyną wadą nowoczesnych wodomierzy jest cena, która znacznie przewyższa koszt tradycyjnych urządzeń pomiarowych. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że finalnie abonenci nie zostaną obarczeni kosztami innowacji technicznych spółki.
Jedyną wadą nowoczesnych wodomierzy jest cena, która znacznie przewyższa koszt tradycyjnych urządzeń pomiarowych. Pozostaje zatem mieć nadzieję, że finalnie abonenci nie zostaną obarczeni kosztami innowacji technicznych spółki.
Komentarze
Coś ci się śniło nie tak, z tą własnością liczników. Podział sieci i granica odpowiedzialności jest wyraźnie opisana w "Ustawie o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odbiorze ścieków". I żadne wodociągi nie są właścicielami wodomierzy. Poza jednym, tym na granicy podziału. Tak, że źle myślisz Jasiu
~Janek57
Jeżeli dobrze myślę,to spółka WiK-u jest właścicielem liczników, bo to na sprzedawcy spoczywa obowiązek montażu urządzeń pomiarowych. Prezes spółki inwestując w nowoczesne urządzenia pomiarowe,liczy na szybki zwrot kosztów przez zmniejszenie liczby pracowników do odczytu,wygodę,oraz bezproblemowy odczyt. Tak jak jest z gazem, energią elektryczną. Dlaczego za takie usprawnienia koszty mają ponosić odbiorcy. Przecież spółka zyskiem się nie dzieli z odbiorcami.