Mała miejscowość, wielkie serce: 31. finał WOŚP w Jaroszowie [86 ZDJĘĆ]
Charytatywny bieg „Policz się z cukrzycą”, festiwal oryginalnych pojazdów, pokaz kulinarny Tomasza Strzelczyka, morsowanie i akcja ratownicza strażaków znalazły się na liście atrakcji, przygotowanych przez sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jaroszowie. Było gorąco, z pompą i hojnie. Do puszek wolontariuszy wpadło pond 28 tys. zł.
Wydarzenie rozpoczęło się od biegu charytatywnego, który poprowadziła społeczność biegowa Strzegomska Dwunastka. Lider grupy, Edward Fedyczkowski informuje, że w rywalizacji wzięło udział około 30 zawodników.
Strzegomska Grupa Miłośników Motoryzacji także nie zawiodła. Jej reprezentant, Jakub Romanowski, mówi, że w Jaroszowie pojawiły się perełki polskiej motoryzacji, ale i nietypowe pojazdy, w tym "driftowozy".
O strawę dla brzucha zadbał radiowy szef kuchni – Tomasz Strzelczyk, który z uczestnikami gotował ragout z kurczaka.
Rządni mocnych wrażeń mogli spróbować kąpieli w lodowatej wodzie i relaksu w mobilnej saunie.
Na scenie w świetlicy wiejskiej nie zabrakło licytacji, koncertów, występów dzieci i młodzieży, a nawet pokazów sztuk walki.
Stojący na czele sztabu Tomasz Trestka podsumowuje wydarzenie, jako bardzo udane i podkreśla, że Orkiestra zagrała w Jaroszowie po raz jedenasty.
Rekordzistką tegorocznej kwesty w Jaroszowie niezmiennie została Agnieszka Lasko, która zebrała do puszki 3100 zł.
~Janek57
Jak zawsze nasi mieszkańcy nie zawiedli,serce się raduje, gdy widzi się dzieci,młodzież, która tak chętnie bierze udział w zbiórkach WOŚP, oraz wszystkich mieszkańców uczestniczących w imprezach. Takie oddolne imprezy integrują ,nie liczy się wiek,przynależność, liczy się chęć pomagania. W tym roku trochę podzielone były imprezy , bo naszym władzom nie po drodze z takimi inicjatywami, ale i tak mieszkańcy nie zawiedli. Pochwały należą się również organizatorom, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas. Przykre jest to, że publiczna TV finansowana z naszych podatków, oraz ustawowo narzuconego abonamentu poświęciła 14 sekund w wiadomościach na WOŚP,a więc przykład idzie z góry, a raczej góra narzuca. Tak było za komuny,niestety wraca. Oczywiście udział był dobrowolny i nasi włodarze, nie wzięli czynnego udziału, chociaż byli obecni. Posłużę się cytatem ,,Słowa Danuty Holeckiej w wiadomościach sprzed lat, w których dziękowała za pomoc Jerzemu Owsiakowi: — Jurku, sprzęt bardzo drogi, bo stawiacie urządzenia i do rezonansu i do tomografii, mój synek korzystał wiele lat temu z inkubatora dobrze doposażonego, z serduszkiem WOŚP i za to dziękuję. Uratowaliście wiele istnień. To chyba musi być ogromna satysfakcja. Mam nadzieję ze akcja WOŚP będzie trwała ,do puki potrzebna będzie pomoc.