„Miedź jest kobietą”. Patryk Nieczarowski prezentuje wyjątkowe rzeźby w Strzegomiu [FOTO+WIDEO]
O swojej artystycznej pasji oraz tajnikach tworzenia miedzianych rzeźb opowiadał w Centrum Aktywności Społecznej „Karmel” w Strzegomiu Patryk Nieczarowski. 12 czerwca rzeźbiarz, płatnerz i rekonstruktor otworzył wystawę swoich unikatowych prac zatytułowaną „Miedź jest kobietą”. Jak podkreśla artysta, większość prezentowanych na ekspozycji dzieł stanowią maski inspirowane m.in. wizerunkami postaci polskiej sceny muzycznej.
- Na wystawie przede wszystkim dominują portrety. Są to trzy portrety mojej żony w cyklu „Gala Dominika”. Dodatkowo są też trzy portrety, które wykonałem przy współpracy z trzema diwami naszej polskiej sceny muzycznej: z Anną Marią Jopek, Justyną Steczkowską i z Kayah. Oprócz tego wystawę wzbogacają dwa nieduże akty wykonane również w podobnej technice, jak cała reszta – wymienia artysta.
- Na wystawie przede wszystkim dominują portrety. Są to trzy portrety mojej żony w cyklu „Gala Dominika”. Dodatkowo są też trzy portrety, które wykonałem przy współpracy z trzema diwami naszej polskiej sceny muzycznej: z Anną Marią Jopek, Justyną Steczkowską i z Kayah. Oprócz tego wystawę wzbogacają dwa nieduże akty wykonane również w podobnej technice, jak cała reszta – wymienia artysta.
Jak tłumaczy Patryk Nieczarowski, tytuł wystawy nie jest przypadkowy, ponieważ miedź od zarania dziejów kojarzona jest z pierwiastkiem kobiecym. - Miedź jest „matką metali” – pierwszym, który został okiełznany przez człowieka. Ponadto miedź łączona jest również z Afrodytą – przypomina artysta.
Prace powstają w złożonym i czasochłonnym procesie. - Najpierw mamy do czynienia z modelem w glinie, który jest wypracowywany i konsultowany z modelką. Po akceptacji następuje proces przetransponowania tego na jakiś twardszy materiał np. gips. Potem następuje etap klepania w blasze i kształtowania formy – mówi Patryk Nieczarowski.
Wystawę „Miedź jest kobietą” można oglądać w siedzibie CAS „Karmel” do końca lipca w godzinach pracy placówki. Wernisaż był jednocześnie preludium do Święta Granitu Strzegomskiego.
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy