Mieszkańcy Goczałkowa odrzucili plany rozbudowy kopalni
Po krótkich wystąpieniach dyrektora lokalnej kopalni oraz mieszkańców Goczałkowa zebrani podjęli decyzję o jawnym głosowaniu. 142 mieszkańców było przeciw zmianom związanym z planowanym powiększeniem kopalni, czterech było za, a dwóch wstrzymało się od głosu.
- Nie będziemy wprowadzać do planu ogólnego tych terenów, jako tereny pod wydobycie – podsumował wynik głosowania burmistrz Strzegomia Krzysztof Kalinowski.
– Musimy respektować wolę mieszkańców – powiedział po spotkaniu Arkadiusz Buczek, dyrektor kopalni Berger Kruszywa Sp. z o.o. Wyraził także nadzieję na konsensus z mieszkańcami.
Komentarze
Ja rozumiem bunt jakby to była nowa kopalnia, tak jak przy Osiedlu Północ w Strzegomiu. Ale to jest kopalnia już istniejąca. Czy ci ludzie serio myślą, że jak się nie zgodzą to kruszarki przestaną pracować i przestanie pylić? Bo to z kruszarek idzie pył, a nie z wydobycia. One będą stały tak jak stoją i będą dalej pracowały. Nic się nie zmieni. No może poza jednym - obstawiam, że kopalnia przestanie finansować Gorczałków. A z tego co wiem to sowicie dokładała się do infrastruktury, straży czy imprez kulturalnych.
Amanteusz tylko widzisz ludzie w Goczałkowie są zgrani bo to wieś licząca 1000 osób i każdy się zna, a jest różnica między 1000 a 15000 tysiącami osób, w przypadku Strzegomia…. Porównanie z d…
Tu nie chodzi jak duża jest społeczność. Nie ważne czy 300, 500 czy 50 000 ludzi. Chodzi o zgranie, zrozumienie. I jedność w sprawach dotyczących tej społeczności. Co to ma do rzeczy ilość mieszkańców, jak żyją w smrodzie i dymie, i nie dogadują się że sobą w takiej istotnej sprawie jak zdrowie i komfort życia.
Goczałków się postawił? I bardzo dobrze. Nie jesteśmy jakąś jebaną kolonią. Czy woń ze słodowni, którą czuć 10km od Strzegomia jest nieszkodliwa? Wątpię... Widział ktoś jak wygląda gmina z lotu ptaka? Jak jakiś Mordor. Zapraszam w wyżowe dni z dobrą widocznością do Górnego Goczałkowa albo na Górę Zwycięstwa by zobaczyć jak wygląda okolica otulona mgiełką z najbardziej szkodliwej krystalicznej krzemionki 2,5pm. Wszyscy się podniecają dziadkami grzejącymi się w piecach, a jakoś całoroczne wdychane pm2,5 pochodzące z kamieniołomów i kruszarek nikomu nie przeszkadza....
Pomimo tak licznego sprzeciwu Firma Berger nie odpuszczą tycząc w polach nowa drogę. Mieszkańcy mieli być informowani o planach FIrmy, jednak wyszło jak zwykle wszystko odbywa się za naszymi plecami. Tylko czekać aż wjedzie ciężki sprzęt.
~Amanteusz
I bardzo dobrze. Widać, że w Goczałkowie są mądrzy ludzie i zgrana społeczność. W przeciwieństwie do ludzi ze Strzegomia. Tu można wszystko, bo ludzie są nie zgrani i kłótliwi W okół same dziury w ziemi i hałdy po odkrywkowe i kurz. Nawet nie mogą się dogadać, co do smrodu i zadymiania ze słodowni. Widać tak im dobrze. A można by zmusić ten zakład, jeśli nie do zamknięcia to chociaż do wybudowania wysokiego emitora by dym przenieść wyżej w atmosferę. A tak mamy smród, a wikingowie mają czyste powietrze i zysk. Nas okłamują, że to, co z ich rur leci to nie szkodliwe jest. A to nie prawda. Badania opłaca sam zakład to i wyniki są naciągane.