Reklama


Reklama


Reklama

„Muszę żyć dla córeczki” – pochodząca ze Strzegomia Ania walczy z rakiem i prosi o pomoc [FOTO]

– Muszę żyć dla córeczki – mówi pochodząca ze Strzegomia Ania. 31-latka toczy nierówną walkę z nowotworem. Przechodzi kosztowną terapię, która jest szansą powrót do zdrowia. Oszczędności rodziny się jednak wyczerpały, a potrzeby są ogromne. - Błagam o każdą możliwą pomoc – apeluje kobieta.

W kwietniu ubiegłego roku Ania zachorowała na złośliwy nowotwór szyjki macicy. Guz był nieoperacyjna, więc medycy zastosowali leczenie onkologiczne. Nie zatrzymało to jednak choroby. Nastąpiły przerzuty do węzłów chłonnych.

- Zaczęłam kolejną, jeszcze trudniejszą terapię: immunoterapię i chemię. Niestety, organizm zareagował silną reakcją alergiczną. Zostałam wykluczona z programu refundowanego przez NFZ. Stanęłam pod ścianą – zostało tylko leczenie prywatne – mówi 31-latka.

Kobieta rozpoczęła prywatną, kosztowną terapię, która spowodowała, że zmiany zaczęły się cofać. Pochłonęła ona jednak oszczędności całej rodziny. – Dziś nasze środki są wyczerpane. Nie proszę o pomoc dla siebie. Proszę dla mojego dziecka, które zasługuje na to, by mieć mamę – podkreśla Ania. Dodaje też, że nie ma zamiaru się poddać. - Wierzę, że dobro wraca, i że z Waszą pomocą uda mi się wygrać tę walkę.

Anię w walce z nowotworem można wesprzeć poprzez zbiórkę na stronie siepomaga.pl

źródło: siepomaga.pl
fot. siepomaga.pl
2025-05-16 21:14 2734 Ania, leczenie, nowotwór, pomoc

Komentarze

~Marian

czy droga redakcja może podać link do zbiórki? To naprawdę ułatwia sprawę.

~Monika

Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/anna-dudek

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb