Performance w 30. Rocznicę śmierci Himilsbacha

Jakie emocje wywoła kamienny Jan Himilsbach stojący na strzegomskim Rynku? To okaże się w rocznicę śmierci artysty, która przypada na 11 listopada. Autor rzeźby, Patryk Nieczarowski przygotował z tej okazji nietypowy performance.

Jan Himilsbach został zapamiętany, jako element historii polskiego kina, tworząc znany i lubiany duet ze Zdzisławem Maklakiewiczem. Niewiele osób jednak wie, że zanim rozpoczął karierę pisarza i aktora, pracował w strzegomskich kamieniołomach.

- Himilsbach w latach młodzieńczych za swoje wybryki młodości pokutował w Strzegomiu. Kiedy był w poprawczaku, odesłano go na roboty do kamieniołomu, gdzie uczył się sztuki kamieniarskiej – tłumaczy Patryk Nieczarowski, autor rzeźby. - Pobyt w Strzegomiu był dla niego o tyle ważny, że tutaj nauczył się czytać książki. Epizod strzegomski ukierunkował go w stronę literatury i nakreślił dalszą historię życia, jako aktora.

Rzeźba w rocznicę śmierci aktora ma doczekać się doczepianych skrzydeł. Autor rzeźby tłumacząc ideę wydarzenia, nawiązuje do filmu „Wniebowzięci” w reżyserii Andrzeja Kondratiuka, w którym zagrał Jan Himilsbach.

- Wspominając słowa wypowiedziane w filmie, że „człowiek musi sobie od czasu do czasu polatać”, oraz tytuł filmu „Wniebowzięci”  nasunęły mi się pewne skojarzenia. Dodatkowo w jednym z wywiadów radiowych Himilsbach wspomina o swoim marzeniu “bycia w niebiosach”.  Idąc tym tropem postanowiłem dorobić rzeźbie skrzydła, które będą wykonane w sposób umożliwiający zdejmowanie ich z granitowej figury, a następnie zakładanie ich na siebie w celu uskrzydlenia. Całą akcję zaplanowałem jako interaktywny performance, w którym każdy zainteresowany dozna takiego właśnie “uskrzydlenia” przy pomocy tychże skrzydeł. Całość będzie można utrwalić na pamiątkowych zdjęciach – tłumaczy artysta.

Do tej pory najwięcej kontrowersji mógł wywołać plakat zapowiadający wydarzenie, który można odczytywać wieloznacznie. Jakie ostatecznie emocje wywoła „uskrzydlenie” rzeźby Himilsbacha, okaże się 11 listopada o godzinie 21.00 na strzegomskim Rynku.

2018-11-08 21:11 1316 Jan Himilsbach, Patryk Nieczarowski, skandal, Strzegom

Komentarze

~lechu

Kontrowersje? Kontrowersje to wzbudziła sprawa zdjęcia Kleru. Ktoś w końcu publicznie poda przyczynę?

No śliczna rzeźba. Jeszcze nie obalana. Chodzę i porównuję. Nawet czyściejsza jest niż pomnik św. Jana co to w Rynku na przeciw domu miłościwie nam panującego stoi. Burmistrz nawet szybciej szybciej kazał czyścić z farby św. pamięci ruski pomnik przy Kasztelańskiej niż figurę świętego

Dodaj komentarz

Twój mail będzie nie widoczny.

Komentarze na fb