Serca dla WOŚP: 31. finał w Strzegomiu [46 ZDJĘĆ]
31. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Strzegomiu przyniósł wiele niespodzianek i zakończył się kwotą ponad 46,5 tys. zł w puszkach wolontariuszy. Rekordzistą tegorocznej kwesty został Paweł Płaszewski, który zdołał zebrać 2678,22 zł.
Szef sztabu WOŚP w Strzegomiu, Krzysztof Kalinowski, informuje, że na ulicach miasta kwestowało 46 wolontariuszy.
Strzegomską odsłonę wydarzenia rozpoczęła prezentacja filmu „Zdronowany Strzegom” Dominika Mielcarka, ukazującego miasto z perspektywy lotu ptaka. Następnie okolice Strzegomskiego Centrum Kultury opanowała Strzegomska Grupa Miłośników Motoryzacji oraz Strzegomska Grupa Motocyklowa. Było głośno i barwnie.
Sceną Strzegomskiego Centrum Kultury zawładnęły dzieci z lokalnych przedszkoli oraz sekcji artystycznych, a następnie zespół Ekipa z Miasta. W przerwach, miedzy występami, prowadzone były licytacje, dostarczające wielu emocji.
W 31. Finał WOŚP aktywnie włączyło się również Bractwo Joannitów Strzegomskich. Prezes Stowarzyszenia, Władysław Kisielewicz, tłumaczy, że mieszkańcy mogli spróbować swoich m.in. w łucznictwie oraz średniowiecznych grach.
Strzegomską odsłonę wydarzenia rozpoczęła prezentacja filmu „Zdronowany Strzegom” Dominika Mielcarka, ukazującego miasto z perspektywy lotu ptaka. Następnie okolice Strzegomskiego Centrum Kultury opanowała Strzegomska Grupa Miłośników Motoryzacji oraz Strzegomska Grupa Motocyklowa. Było głośno i barwnie.
Sceną Strzegomskiego Centrum Kultury zawładnęły dzieci z lokalnych przedszkoli oraz sekcji artystycznych, a następnie zespół Ekipa z Miasta. W przerwach, miedzy występami, prowadzone były licytacje, dostarczające wielu emocji.
W 31. Finał WOŚP aktywnie włączyło się również Bractwo Joannitów Strzegomskich. Prezes Stowarzyszenia, Władysław Kisielewicz, tłumaczy, że mieszkańcy mogli spróbować swoich m.in. w łucznictwie oraz średniowiecznych grach.
Wydarzenie zakończyło się pokazem ognia – tradycyjnym światełkiem do nieba.
Komentarze
A ja chcę pogratulować i podziękować wszystkim ludziom którzy wspierali pomagali orkiestrze. Szkoda tylko że nasi włodarze w tym roku nie bardzo się angażowali. W Świebodzicach burmistrz od tygodnia angażował się w WOŚP, pilnował aby wszystko było ok i małe miasteczko zebralo prawie 100 tys zł. Przykład niestety idzie z góry. U nas będą pomniki i imprezy żeby się Irek z Michałem pokazał a na takie cele niestety nasze gwiazdy czasu nie znajdą
~Janek57
Jak zawsze nasi mieszkańcy nie zawiedli,serce się raduje, gdy widzi się dzieci,młodzież, która tak chętnie bierze udział w zbiórkach WOŚP, oraz wszystkich mieszkańców uczestniczących w imprezach. Takie oddolne imprezy integrują ,nie liczy się wiek,przynależność, liczy się chęć pomagania. W tym roku trochę podzielone były imprezy , bo naszym władzom nie po drodze z takimi inicjatywami, ale i tak mieszkańcy nie zawiedli. Pochwały należą się również organizatorom, którzy bezinteresownie poświęcają swój czas. Przykre jest to, że publiczna TV finansowana z naszych podatków, oraz ustawowo narzuconego abonamentu poświęciła 14 sekund w wiadomościach na WOŚP,a więc przykład idzie z góry, a raczej góra narzuca. Tak było za komuny,niestety wraca. Oczywiście udział był dobrowolny i nasi włodarze, nie wzięli czynnego udziału, chociaż byli obecni. Posłużę się cytatem ,,Słowa Danuty Holeckiej w wiadomościach sprzed lat, w których dziękowała za pomoc Jerzemu Owsiakowi: — Jurku, sprzęt bardzo drogi, bo stawiacie urządzenia i do rezonansu i do tomografii, mój synek korzystał wiele lat temu z inkubatora dobrze doposażonego, z serduszkiem WOŚP i za to dziękuję. Uratowaliście wiele istnień. To chyba musi być ogromna satysfakcja. Mam nadzieję ze akcja WOŚP będzie trwała ,do puki potrzebna będzie pomoc.