Spacer śladami historii. Strzegom wciąż odkrywa swoje mniej znane tajemnice [FOTO]
Nie wszystkie historie Strzegomia zapisano w podręcznikach. Niektóre wciąż kryją się w murach zabytków, dawnych nazwach miejscowości i opowieściach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Właśnie takie sekrety odkrywali uczestnicy bezpłatnej wycieczki z cyklu #odkrywajlokalnie, organizowanej przez LOT Aglomeracji Wałbrzyskiej.
W niedzielę 28 czerwca, spacer po mieście poprowadził pasjonat lokalnej historii Tomasz Smagłowski. Trasa wiodła od Bazyliki Mniejszej przez centrum Strzegomia, następnie do CAS Karmel i zakończyła się w cieniu drzew Parków Księżnych Anny i Beatrycze.
Jednym z intrygujących wątków była historia dawnego kultu Matki Bożej Strzegomskiej. Przewodnik przypominał, że do miasta przez wieki pielgrzymowali wierni, prosząc o uzdrowienie i potrzebne łaski.
– Tytuł bazyliki mniejszej nasz kościół otrzymał od św. Jana Pawła II za swoje znaczenie duchowe i wyjątkową wartość architektoniczną. Niewiele osób pamięta, że do Strzegomia prowadziły kiedyś pielgrzymki, a śladem tego jest dawna nazwa dzisiejszej Żółkiewki – Pielgrzymka. W bazylice do dziś zachowały się tablice z wotami dziękczynnymi za uzdrowienia. W bazylice znajdują się trzy figury Matki Boskiej Strzegomskiej. Największa stoi w ołtarzu głównym. Druga, ufundowana kilka lat temu, wzorowana jest na figurze z dawnego kościoła Benedyktynek. Trzecia to późnogotycka, drewniana rzeźba o wysokości około 50 centymetrów, umieszczona w sakramentarium obok ołtarza głównego. Choć jest częściowo zasłonięta, warto zwrócić na nią uwagę, bo zachwyca swoim pięknem i kunsztem wykonania – opowiadał Tomasz Smagłowski.
Cykl weekendowych wycieczek ma zachęcać mieszkańców i turystów do odkrywania lokalnego dziedzictwa. Strzegomski spacer pokazał, że nawet dobrze znane miejsca potrafią skrywać historie, które wciąż czekają na ponowne odkrycie.
Na kolejne spacery organizatorzy zapraszają do Wałbrzycha w sobotę 4 lipca oraz do Nowej Rudy w niedzielę 5 lipca. Harmonogram wszystkich wycieczek jest na załączonym plakacie.
Anna Stefanko
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy