Spotted: Strzegom pod lupą mieszkańców
Spotted: Strzegom ma już prawie 8000 fanów. Dla niewtajemniczonych – to nieograniczona tematycznie „tablica” z informacjami i ogłoszeniami w czeluściach Facebooka. Strony z serii “spotted: miejsce” robią prawdziwą furorę w sieci. W Strzegomiu nie jest inaczej.
Kilka dekad temu umieszczano ogłoszenia w lokalnej prasie, albo używano poczty pantoflowej. Dziś wystarczy Internet, Facebook i strona z serii „spotted”.
Pierwotnie mechanizm działania „spotted” polegał na tym, że jeżeli ktoś zauważył na mieście kogoś, kto mu się podobał to wysyłał do administratorów wiadomość na ten tamat z prośbą o publikację. Po pojawieniu się anonimowego postu, autor mógł liczyć, że adresat trafi na tę właśnie wzmiankę. Dziś „spotted” to tablica ogłoszeń, ofert, propozycji oraz opinii o tematyce lokalnej.
Trend spottingu przeradza się niestety także w miejsce do trollowania. Komentarze są przeróżne, a ich autorzy przeganiają się w ułańskiej fantazji, nie bacząc na ich przydatność. Zatem, kto ciekawy – niech odwiedzi spotted: Strzegom.
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy