Strzegomskie "kino od kuchni" [FILM]
Ciekawe, ilu z nas idąc do kina, zasiadając w fotelu i oglądając kolejną superprodukcję zastanawia się, jak wygląda "kino od kuchni"? Krzysztof Kalinowski - dyrektor Strzegomskiego Centrum Kultury postanowił uchylić rąbka tajemnicy i pokazał kulisy pracy kinooperatora.
Wyjście do kina nie wydaje się jakąś skomplikowaną sprawą, no chyba, że w dobie epidemii koronawirusa. Standardowo jednak, od zakupu biletu do rozgoszczenia się na sali nie dzieli nas zbyt wiele. Najbardziej skomplikowany jest proces emisji filmu i odbywa się ze specjalnego pokoju, który jest niedostępny dla widza.
- Dziś zabiorę państwa w miejsce, do którego zwykli śmiertelnicy nie mają dostępu. To miejsce bardzo tajemnicze i nie wchodzą tam nawet najwięksi miłośnicy kina. Pokażę państwu pokój kinooperatora, zastrzeżony tylko dla prawdziwych kapłanów kinematografii - zapowiada Krzysztof Kalinowski - dyrektor SCK.
Zatem zapraszamy do "kuchni" strzegomskiego kina, wszystkich smakoszy kulisów wielkiego ekranu i ciekawskich.
Komentarze
Ten materiał nie ma jeszcze komentarzy